Sprawozdanie zwrotne delegacji uczestniczącej w ramowej konwencji ONZ w sprawie zmian klimatu (COD 17) w Durbanie Zmiany klimatyczne



J.Leinen: Podczas negocjacji klimatycznych delegacja unijna była dobrze przygotowana pod względem programowym i dotrwała do samego końca Konferencji. Główne negocjacje prowadziła Komisja i Rada – zaś Parlament Europejski spełniał funkcje doradczo-konsultacyjną. Dzięki zabiegom dyplomatycznym UE znalazła się w samym centrum negocjacji, gdzie udało się zawiązać koalicje wspólnych interesów ze znaczącymi państwami afrykańskimi.

K.Arsenis: Największym rozczarowaniem jest fakt, że nie udało się podpisać nowego porozumienia klimatycznego tzw. Kioto 2 w miejsce obietnic opracowania mapy drogowej w tym zakresie. Propozycje unijne spotkały się z pozytywnym odzewem, ale część krajów rozwiniętych (np. Kanada) nie chciała pójść na żadne ustępstwa na rzecz krajów rozwijających się.

B.Eickhout: W Durbanie Komisja Europejska wykazała się dużą elastycznością, czego nie można było powiedzieć o przedstawicielach Rady. Rada negocjowała do końca – nie prezentując jednak jednolitego stanowiska. Aby ogólnoświatowy pakt klimatyczny można było podpisać do roku 2015 należy osiągnąć szerokie porozumienie o rozbudowywać sojusze pomiędzy państwami.

O.Rossi: Szczyt nie przyniósł żadnego wiążącego dokumentu a delegacja zdecydowanie sprzeciwiła się próbom zmiany systemu ETS.

V.T.Panajotov: Delegacja negocjowała pod dużym napięciem. Europa musi być nadal postrzegana w dziedzinie walki ze zmianami klimatu jako lider. Sukcesem jest fakt, że najwięksi emitenci: Stany Zjednoczone. Chiny, Indie będą musiały zredukować swój poziom emisji.