SZCZYT KLIMATYCZNY COP 19 – PRZYSTANEK POLSKA zmiany klimatyczne



SZCZYT KLIMATYCZNY COP 19 – PRZYSTANEK  POLSKA 

W połowie listopada Warszawa stanie się gospodarzem, niezwykle ważnej  Konferencji Stron Ramowej Konwencji ONZ w sprawie zmian klimatu – COP 19.  Marcin Korolec – Minister Środowiska, który w ostatnim czasie gościł w Parlamencie  Europejskim, podczas debaty z Posłami szczegółowo przedstawił stan przygotowań   do Konferencji. Podczas swojego wystąpienia Minister mówił także o celach, jakie  stawia sobie Polska. Przede wszystkim należy skupić się na wzmocnieniu wysiłków  wszystkich państw w celu podjęcia walki z problemami klimatycznymi. Tylko  wspólna i skoordynowana współpraca pozwoli na przygotowanie i podpisanie  ogólnoświatowego paktu klimatycznego, które jest zaplanowane na rok 2015 w  Paryżu. Nie wolno zapomnieć, że warunkiem końcowego sukcesu będzie ścisłe  implementowanie decyzji podjętych na poprzednich szczytach klimatycznych. Ważne  jest zapobieganie degradacji gruntów, walka z procesem wylesienia, wspieranie  projektów niskoemisyjnych, ekoinnowacji oraz rozsądnej realizacji celów  redukcyjnych, przy wykorzystaniu różnych form współpracy między państwami na  płaszczyźnie umów wielostronnych oraz nieformalnych kontaktów. To wszystko  wiąże się z nowym postrzeganiem takich zasobów jak czysta woda, zdrowa żywność,  surowce naturalne, które w niektórych częściach świata stają się dobrami  luksusowymi.

Za tym wszystkim muszą oprócz deklaracji pójść też dodatkowe  pieniądze. Ostrożne szacunki wskazują, że na walkę ze zmianami klimatycznymi na  świecie będzie potrzeba około 1 biliona dolarów do roku 2020. Jestem przeciwniczką,  aby w dzisiejszej sytuacji geopolitycznej dzielić państwa na uprzemysłowione i  rozwijające się, choć to właśnie one w tej chwili odpowiadają za  największe światowe emisje. Pomimo tego, że Unia Europejska  określiła cele klimatyczne do roku 2020, ze szczególną uwagą należy  zauważyć też zmieniające się stanowisko Stanów Zjednoczonych -  jednego z największych emitentów, który podkreśla potrzebę walki  ze zmianami klimatycznymi. Kraj ten, prowadzący od dłuższego  czasu na dużą skalę eksplorację gazu ze złóż łupkowych, staję się prawdziwym wygranym nie tylko w kontekście dostępu do taniego  paliwa, ale też dość łatwego ograniczenia emisji. Polska powinna  rozwinąć dwie drogi – wykorzystać zasoby gazu łupkowego i położyć  nacisk na rozwój innowacji z wykorzystaniem węgla kamiennego.

Sytuacja nie jest łatwa, bo w tej chwili ręce negocjatorów wiąże zły stan gospodarki  światowej. W dodatku bardzo często słychać głosy, że zmiany klimatyczne są  wymysłem szalonych naukowców i tak naprawdę nie istnieją. Można oczywiście  zamknąć oczy i powiedzieć, że to tylko bajka niemająca potwierdzenia w  rzeczywistości, bo przecież zmiany klimatyczne zachodzą w sposób nieustanny od  wieków. To wszystko jest faktem, ale tak naprawdę chodzi o ich niespotykaną  wcześniej intensywność. Nie mam tu bezpośrednio na myśli podnoszącego się  poziomu mórz i oceanów oraz wzrastającej średniej temperatury powietrza na ziemi,  ale konsekwencje, jakie te czynniki powodują poprzez ich wpływ na ekstremalne  zjawiska pogodowe, siejące często śmierć i zniszczenie. Wiele z nich wystąpiło przez  ostatnich kilka lat na terenie naszego kraju. Niespotykane fale długotrwałych upałów,  susze dziesiątkujące uprawy, trąby powietrzne, gwałtowne burze, ulewy i gradobicia  to skutki, czegoś co działo się na naszej planecie wcześniej, ale nigdy nie  występowały one tak często i tak intensywnie.

W tej chwili możliwości ochrony  klimatu są olbrzymie. Współczesna nauka pozwala nie tylko zdiagnozować problem,  ale także podpowiedzieć różne warianty jego rozwiązania. Zbliżający się szczyt  klimatyczny w Warszawie to nie tylko sztywne obrady oficjeli, ale przede wszystkim  ogromna nieformalna platforma wymiany doświadczeń i współpracy. To także czas  dla Polski ugruntowania swojej pozycji, jako jednego z uczestników globalnych  negocjacji klimatycznych. Przed nami nie lada wyzwanie, bo trzeba mieć nie tylko  odwagę, ale i mądrość, aby w dobie kryzysu ekonomicznego w taki sposób mówić o  redukcjach emisji, które nie doprowadzą do ostatecznego załamania światowej  gospodarki a wręcz dadzą jej impuls do powrotu na ścieżkę rozwoju. Warto się starać  i zrobić wszystko, aby osiągnąć sukces. Do tego potrzebna jest zgoda między  poszczególnymi grupami interesu. Ja jednak wierzę, że zbliżająca się Konferencja  Klimatyczna, przy wydatnym udziale naszego kraju pozwoli tak poprowadzić negocjacje, aby był to kolejny krok do przodu.

Odpowiedzialność za klimat oraz  zobowiązania służące jego ochronie nie mogą brać na siebie tylko nieliczni, podczas  gdy reszta państw stoi z boku, udając że ich to nie dotyczy. Po to właśnie jest to  warszawskie spotkanie, praktycznie w centrum współczesnej Europy, ale niektórzy  mówią, że być może w centrum świata, gdzie od wieków – Wschód zawsze spotykał  się z Zachodem. To spotkanie musi znaleźć odpowiedź – co chcemy zostawić naszym  dzieciom i wnukom. A więc co…?